Gniezno w cieniu zbrodni w II Rzeczpospolitej

Klara Jarecka, Posterunkowy Policji Państwowej i Konstanty Stawniak na ławie oskarżonych - 1 lutego 1932 r., źródło: TUTAJ

Gniezno, jakiego nie da się zobaczyć na pięknych, starych pocztówkach - ludzkie tragedie, zbrodnie, morderstwa. Podczas kolejnych Gnieźnieńskich Konwersatoriów Historycznych, które odbyły się 27 stycznia o godz. 16.30 w Instytucie Kultury Europejskiej (IKE, sala 2.01) usłyszeliśmy o "Gnieźnie w cieniu zbrodni w II Rzeczpospolitej". O tych nieco pomijanych wątkach historii Gniezna opowiedział Rafał Wichniewicz.

"Gniezno, jakie znamy z przedwojennych zdjęć, wcale nie było takie, jak nam się wydaje" - mówi Rafał Wichniewicz, którego znajomość historii Gniezna jest imponująca, o czym możemy przekonać się czytając reportaże jego autorstwa - TUTAJ. Wichniewicz podkreśla, że Gniezno, które możemy oglądać na starych fotografiach to bezpieczne, zadbane i ładne miasto - jednak miasto to skrywa wiele tragicznych wydarzeń:

Sporo z nich wydarzyło się w samym centrum na oczach setek mieszkańców - dziś, kiedy naocznych świadków już między nami nie ma, nikt o tych historiach nie pamięta. Może warto je chociaż przypomnieć?

Rafał Wichniewicz

Dzięki Instytutowi Kultury Europejskiej, z którym współorganizujemy spotkania popularyzujące historię o Gnieźnie, udało nam się zaprosić gościa, który swoją działalnością w wielu obszarach, przedstawia w sposób bardzo przystępny historię Gniezna - miasta, z którego pochodzi.

 

#GnieźnieńskieKonwersatoriaHistoryczne #RafałWichniewicz #Gniezno